..
FOTOBLOG Mateusza Haładaja

56 | 77219
 
 
2008-02-29
Odsłon: 2031
 

Sardynia


Tym razem jako cel naszego zimowego wypadu wybraliśmy Sardynię. Mając do dyspozycji trzy tygodnie czasu postanowiliśmy objechać wyspę dookoła i zobaczyć ile się da, oczywiście nie zapominając o wspinaniu – tak bardzo zachwalanym przez znajomych.

Pierwszy dzień przyniósł wiele niemiłych niespodzianek, na szczęście kolejne - same atrakcje. Na początku wylądowaliśmy na Capo Testa. Świat granitowych głazów lekko zawrócił nam w głowie. Otaczające formy skalne zdawały się być totalnym zaprzeczeniem euklidesowej przestrzeni, z którą mam do czynienia na co dzień.

Z najdalej wysuniętego na północ przylądka podążyliśmy na południe – najpierw do rejonu Siniscola, a później do Cala Ganone, gdzie znajduje się bodaj największe skupisko dróg wspinaczkowych na wyspie. Tutaj zadomowiliśmy jedną z nadmorskich grot i zaczęliśmy eksplorować okolicę. W efekcie odwiedziliśmy chyba wszystkie tutejsze sektory: Biddiriscottai oferujące siłowe drogi o charakterze bulderowym, w nadmorskiej scenerii; Cala Fuili z dużą ilością dróg, z których niestety tylko kilka nadaje się do wspinania (nie polecam); Cala Luna – pięknie prezentująca się skała, którą osiągnęliśmy po półtoragodzinnym marszu okazała się zalana przez morze i kompletnie niedostępna, i wreszcie niesamowita grota Millenium, która ostatecznie zachwyciła mnie najbardziej. Ogromna dziura w nadmorskim klifie stwarza idealne warunki do wspinania, a tutejszy mikroklimat podsyca wrażenie unikalności. Grota ta należy do największych na świecie i można się tu na dodatek wspinać. Coś niesamowitego, niektóre drogi wiodą 40, 50, 60 metrów solidnie przewieszonymi kaloryferami, a ich estetyka stoi niewątpliwie na najwyższym poziomie.
Warto przyjechać na Sardynię choćby tylko po to, by się tu na coś wspiąć!

Dni odpoczynkowe również mijały nam bardzo atrakcyjnie i aktywnie. Niewątpliwie najciekawszym punktem programu okazało się miasteczko Orgosolo ze swoimi Murales – malunkami przedstawiającymi niedolę mieszkańców i historię wyspy.
Ważnym punktem na wspinaczkowej mapie Sardynii jest Gola Gorruppu – górski kanion, na którego ścianie wytyczono najtrudniejszą wielowyciągową drogę Włoch – Hotel Supramonte.
Tego punktu programu również nie odpuściliśmy, choć po dwugodzinnym spacerze przez góry można było spodziewać się czegoś więcej...

Gdy słoneczny tydzień spędzony na wybrzeżu dobiegł końca, ruszyliśmy w góry, do najbardziej sportowego rejonu na wyspie – Isili. Pokonanie 160 km odcinka drogi przez góry zajęło nam nieco więcej czasu niż szacowaliśmy. Kilka tysięcy zakrętów, niezliczona ilość zwierząt na drodze i krowy wybiegające pod koła, we mgle, na ośnieżonej przełęczy 1014 m n.p.m. sprawiły, że do celu dotarliśmy po 5 godzinach... 

Solidnie wywalony sektor Urania i kilka innych skałek w pobliżu nie zrobiły na mnie specjalnego wrażenia, ale przyjemny klimacik doliny (do złudzenia przypominający Kobylańską) oraz duży wybór trudnych dróg zatrzymał nas w Isili do końca wyjazdu. Na miejscu spotkaliśmy Łukasza z Robertem, a wspólne nocne ogniska i degustacje wina skutecznie pozwalały nam zapomnieć o nocnych przymrozkach i oszronionym namiocie.

Szybko przekonałem się, że siłowy i parametryczny charakter tutejszych dróg totalnie nie odpowiadał moim oczekiwaniom. Ostatecznie przeszedłem World music 8a+ Rp, jedną z niewielu naturalnych dróg w sektorze Urania, a z upatrzonego klasyka Raga 8b+ spadłem chyba z 8 razy... 

Z dużym niedosytem wspinania, lecz zachwyceni oryginalnym i niepowtarzalnym klimatem wyspy powróciliśmy do kraju. W to miejsce warto wrócić o innej porze roku.

Przejścia:

Millenium       7c+ OS (jeden z największych klasyków wyspy - 40 m kaloryferów)
Plastic people 7c OS
El Sheik         7c OS (jedyna techniczna droga, którą zrobiłem na Sardynii.. )
World Music   8a+ w 4próbie (nie było łatwo)
 
 
KOMENTARZE
 
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
ZAPISZ
 
Jo 2008-11-21 12:19:12
nastepnym razem na Sradynii polecam Grote San Givanni w Domusnovas z 9b
2008-08-06 19:23:03
chyba jakis ciołek jestes. zazdrościsz pięknie zrobionych zdjec?
nick 2008-08-06 11:31:02
wszystkie zdjęcia nieostre lub poruszone :( bleee
Sardyniarz 2008-03-02 01:58:40
A ja jestem odwrotnego zdania ;p Gratuluje pzrejsc!
Cool 2008-03-01 09:10:30
Zgadzam sie z przedmowca:)
jalu 2008-02-29 23:39:01
Mateusz, widać ze ty bardziej jestes artysta niz wspinaczem!


Archiwum wpisów
 

Pn

Wt

Sr

Czw

Pt

So

Nd